Ryszard spędził rok na przygotowaniach. Zebrał dane rynkowe, policzył koszty, zaplanował menu. Był przekonany, że jest gotowy. Jego córka zasugerowała, żeby przed startem porozmawiał z kimś, kto prowadził podobną firmę.
Spotkanie z Bożeną
Bożena przez 18 lat prowadziła firmę cateringową obsługującą imprezy firmowe. Zgodziła się na trzy spotkania. Pierwsze trwało dwie godziny i Ryszard wyszedł z niego z długą listą pytań, na które nie znał odpowiedzi.
Główne błędy początkujących w biznesie i jak ich unikać to temat, który Bożena znała z własnego doświadczenia. Pokazała mu, że jego plan nie uwzględniał kosztów zwrotów, awarii sprzętu ani sezonowości zamówień. Każdy z tych elementów może zaburzyć płynność finansową w pierwszym roku.
Co Ryszard zmienił w planie
Dodał rezerwę operacyjną na sześć miesięcy zamiast trzech. Zmienił model cenowy tak, żeby uwzględniał koszty stałe niezależnie od liczby zamówień. Zdecydował się też na mniejszy park maszynowy na start i wynajem sprzętu w szczycie sezonu.
To nie były rewolucyjne zmiany, ale każda z nich wynikała z konkretnego błędu, który Bożena popełniła lub widziała u innych.
Ile to kosztowało
Bożena nie brała wynagrodzenia. Spotkali się przez lokalną sieć wsparcia dla przedsiębiorców. Ryszard mówi, że te sześć godzin rozmów było warte więcej niż kilka płatnych kursów, które wcześniej ukończył.